Historia

Sichów, Kurozwęki, Wójcza, Rytwiany, Słupia, Czarkowy …. domy świadectwa czasu minionego

Zofia Skórzyńska z domu Radziwiłłówna z Sichowa dała swoim pamiętnikom tytuł „Swiadectwo czasu minionego”. Tak też czas, którego świadectwem są parki bez domów albo domy pełniej lub mniej odbudowane w okrojonych parkach o zestarzałych zbyt wysoko wyrosłych drzewach, ten czas minał.

Może właśnie j to właśnie drzewa najlepiej oddają przmijający czas i wpływ epok. Były sadzone z myślą żeby tworzyć krajobraz i poczucie bezpieczeństwa. Sadzono najróżniejsze drzewa , wytyczano alejki i osóby z wyobraźnią mogą je jeszcze czasami dojrzeć w jakimś rytmie pni i gałęźi.

A w środku tych parków, najczęściej białe domy, o tak jak ten w Sichowie Dużym.

Dom w Sichowie szumnie nazywany „pałacem” choć przecież do pałacu to mu daleko został zbudowany w 1794 roku przez rodzinę Potockich.

A dokładnie przez rządzców Jana Potockiego historyka ale głównie znanego za sprawą „Pamiętnika znalezionego w Saragosie” .Potrzebna była siedziba dla Zarządu Dóbr Staszowskich wniesionych w posagu przez Katarzynę Lubomirską. Czas wtedy był niepewny. Podczas gdy trwała budowa w niedalekim Połańcu Tadeusz Kościuszko ogłaszał 7 maja 1794 roku Uniwersał Połaniecki i szykował się konfrontancji z nadciągającymi wojskami Katarzyny II.

We Francji już 5 rok po rewolucji i młoda republika wchodziła w swoją najkrwawszą fazę żeby później przerodzić się w Konsulat a póżniej w Cesarstwo, któremy Polacy uwierzyli. I któremu służyli jak jeden z wielu młody adiutan a później generał Stanisław Dunin-Wąsowicz. Po Kongresie Wiedeńskim podzielona ziemia sandomierska znajdzie się częsciowo w gubernii radomskiej częściowo w guberni kieleckiej. Granica między zaborami przebiegnie wzdłóż Wisły. Sam Sichów znajdzie się w Powiecie Stopnickim Gubernii Kieleckiej. W Kurozwękach po Sołtykach majątek przechodzi do rodziny Popieli, którzy także mieszkają w Wójczy koło Pacanowa. Z Kurozwęk pochodzić będzie Paweł Popiel zwany Ekscelencją założyciel w Polsce Konferencji Świętego Wincentego A Paulo. O Popielach i Rostworowskich blisko z nimi związanymi napisze w latach 70 XX wieku monografie Emannuel Rostworowski „Popioły i korzenie”. Księdzem misjonarzem zgromadzenia założonego przez Wincentego A Paulo będzie ks. Rektor Konstanty Michalski wybitny tomista przyjaciel rodziny Popieli i Radziwiłłów którego portret wisi dziś w bibliotece w Sichowie.
Związek z kościołem rzymsko-kataolickim i działanie w nim , wiara w odrodzenie Polski i jej znaczenie i gospodarka na ziemi zainteresowania literaturą i sztuką, będą się przenikać w histori rodzin mieszkających w domach rozsianych wśród pól i lasów ziemi kieleckiej. Powstanie Styczniowe usiało pola i lasy kieleckie mogiłami choćby ta pobliska w lesie Rytwiańskim tuż obok klasztoru Pokamedulskiego po potyczce Langiewicza który stanął obozem w Staszowie w lutym 1863 roku.. W domach ziemiańskich podzieleni niepokojem ale też wypełnieni wiarą ich mieszkańcy będą kształtować postawy i poglądy następnych pokoleń które już przecież tylko 50 las później stworzą współczene polskie państwo i jego główne nurty światopoglądowe. A którego korzenie są właśnie w podziemnej państwowości powstałej wtedy i trwającej prawie 3 lata.

Koniec XIX wieku to dla Sichowa wydarzenie ważne bo do domu sichowskiego po raz pierwszy wprowadza się rodzina. Róza Potocka wychodzą za mąź za Ks. Macieja Radziwiłła wnosi w posagu dobra staszowskie i Państwo Radziwiłłowie za główny dom rodzinny od początku XX wieku wybierają Sichów. Maciej prowadzący liczne interesy w Warszawie znajduje także czas na wpółpracę z miejscową arystokracją nad sprawami ziemi kieleckiej. Róża sadzi drzewa, zakłada trwaniki w które wsiewa fiołki które kwitną tam gdzie zasiane do dziś. Rodzą się w Sichowie następni synowie po Krzysztofie urodzonym w Zegrzu , Artur i Konstanty. Róża zaczyna też chorować i jeździć na kuracje stąd najmłodszy z braci Radziwiłłów Maciej urodzi się we francuskiej Nicei.
W pobliskich Wójczy i Kurozwękach dwóch braci Popieli żenią z dwoma siostrami Mańkowskimi. W Czarkowych w domu Pusłowskich często pobyty spędza Karol Hubert Rostworowski póżniej żonaty z Różą Popiel z Wójczy. Przez pierwsze dziesięciolecia XX wieku promieniujący rozwojem kultury Kraków przyciąga. Warszawa jest dalej choć i z tamtąd dochodzą sygnały odradzającej się nadzieji na wolną Polskę.

Przez kielcką ziemię Legiony Piłsudskiego przechodzą szybko, Marszałek zatrzymuje się w pobliskim Staszowie na jedną noc. W Legionach walczą Rostworowski i Dunin-Wąsowicz, ten ostatni ginie w sławnej szarży pod Rokitną. Póżniej w wojsku Piłsudskiego walczyć będzie Artur Radziwiłł z Sichowa który dojdze w 1920 do Kijowa. W czasie piwrszej wojny Radziwiłłowie z Sichowa wyjeżdżają do Moskwy gdzie młodzi synowie będą redagować rodzinne pismo „Światło Zachodu” a Krzysztof wyda w 1916 roku „Poezje” (znajdziemy te pozycje w odrestaurowanym pokoju biblioteki Krzysztofa Radziwiłła w Sichowie). Gdy wracają do Krakowa w 1918 Krzysztof będzie mógł rozbrajać Austriaków na Rynku. Sam tak jak jego bracia oraz synowie rodzin ziemiańskich z okolicy wstępuję do wojska polskiego. Na śłubnym zdjęciu będzie zatem w mundurze. Sam śłub z Zofią Chrościak Popiek z Kurozwęk odbywa się 23 pażdziernika 1923. Już bez ojca Macieja który umiera nagle w 1922 roku i zostaje pochowany w kaplicy w klasztorze w Rytwianch.

Po ślubie młodzi Państwo Radziwiłłowie wprowadzają się do Sichowa. Będą tam mieszkać do sierpnia 1940 roku kiedy zostali zaaresztowani przez hitlerowców i wywiezieni do obozów koncentracyjnych. W Sichowie rodzi się ich pięcioro dzieci. Barbara później Reyowa, Maria później Dunin-Wąsowiczowa, Zofia później Skórzyńska, Stanisław Radziwiłł i najmłodsza urodzona w 1939 roku Anna Radziwiłł.

Dzieci rosną w domu wypełnionym miłością, troską o Polskę , modlitwą. Częstymi gośćmi będą Popielowie z Wójczy, Popielowie z Kurozwęk, Rostworowscy z Krakowa, Tarnowscy z Dzikowa. Przyjedzie Józef Mehoffer który namaluje dwa portrety Krzysztofa i Zofii i zrobi wiele szkiców do portretów mieszkańców Wójczy i Kurozwęk. Od lat 30tych częstym gościem będzie wspominany już ks. Rektor UJ Konstanty Michalski. Polowanie i spotkania rodzinne będą odbywały się często we wszystkich pobliskich domach.

We wrześniu 1939 wojna brutalnie przerywa życie młodej II Rzeczpospolitej. Niemiecki Wermacht wchodzi do Sichowa już 6 września przebiegając przez park wchodząc tylko na chwilę do domu. Hitlerowcy wrócą później w sierpniu 1940 roku aresztując Krzysztofa i Zofię Radziwiłłów którzy w tym czasie gościli w Sichowie zwolnionych z obozu z Sachsenhausen profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego : Szydłowskiego, Estreichera, Dąbrowskiego z rodzinami i Ks. Rektora Michalskiego. Osamotnionymi dziećmi opiekować będą się Konstanty Radziwiłł, Jadwiga Popiel i Ks. Rektor Michalski (na zdjęciu poniżej) i Krystyna Radziwiłłówa ze Słupii.

Po drugiej wojnie światowej w której giną dwaj bracia Krzysztofa Artur Radziwiłł z Rytwian i Konstanty Radziwiłł z Zegrza, tylko Krzysztof który cudem przeżył gehennę obozów koncentracyjnych będzie mieszkał w Polsce w Warszawie. Najmłodszy brat Maciej Radziwiłł z zoną Krystyną z Dębińskich zamieszkają w Kalifornii. Za granicą będzie także mieszkał Stanisław Popiel z Kurozwęk. Jego syn razem z żoną Karen przeprowadzą się do Polski w latach 90tych żeby odbudować Kurozwęki. Rodzina Popieli z Wójczy będzie mieszkać w różnych miastach Polski a syn Róży z Popieli Kieniewicz wychowany w Szkocji , po latach w USA przyjedzie do Polski z zoną Amber Poole Kieniewicz i mieszka teraz w Sichowie. Sam dom sichowski był zajęty w latach PRL przez szkołę rolniczą a po jej wyprowadzeniu się popadł w zupełną ruinę. Odbudowany częściowo w 2010 przez Stefana syna Marii z Radziwiłłów Dunin-Wąsowiczowej i jego żonę Dominique, jest teraz częściowo dostępny dla tych którzy chcieliby zajrzeć do biblioteki Krzysztofa Radziwiłła i trochę dotknąć czasu minionego.

ENPL